środa, 2 listopada 2016

Zakwalifikowaliśmy się do II etapu Krakowskiego Przeglądu Interpretacji Piosenki Aktorskiej



Jury II Krakowskiego Przeglądu Interpretacji Piosenki Aktorskiej „Wesołe Miasteczko 2016” po przesłuchaniu 81 demo postanawiło dopuścić do II etapu konkursu 23 osoby w dwóch kategoriach wiekowych.
Wśród nich są: Joanna Lasek i  Weronika Michaś, podopieczne pani M. Skawińskiej. 
Joasi akompaniowali Kacper Krzysztań i Mariusz Liszka.
Gratulujemy!


Szkolne eliminacje "W cieniu jodeł i świerków"

 Uczniowie klas 2b/e oraz członkowie jury: mgr Katarzyna Głuc, mgr Bernadeta Kot, mgr Izabela Korzec, mgr Marzena Polak oraz mgr Małgorzata Skawińska usłyszeli dziś w trakcie szkolnych eliminacji Powiatowego Konkursu Recytatorskiego odpowiedzi na takie m.in. pytania, jak: Cymu dostałak jedynke, Jako Jasiek i Stasek nowocesność do Kubasa wprowadzali oraz opowieść Ło Jodrusiu, co łobiecoł Matce Boski świycki.

W konkursie wzięło udział  7 uczniów. Jury uznało, że najlepsi byli i w konkursie W cieniu jodeł i świerków będą nas reprezentować :
1.     Jakub Jurzak
2.     Wioletta Zembol
3.     Natalia Ceremuga

Gratulujemy i trzymamy kciuki!


Weronika Lopata

Natalia Ceremuga


Jakub Jurzak

Wioletta Zembol


Joanna Woźny

Kinga Wrzodek

Sylwia Janeczko


wtorek, 1 listopada 2016

Podbabiogórskie opowieści

Były już romanse i mrożące krew w żyłach kryminały, były niesamowite powieści fantazy i przezabawne komedie. W tym roku postanowiliśmy uhonorować najmłodszych czytelników, aby zachęcić ich nie tylko do czytania książek, ale również zaszczepić w nich miłość do naszego regionu.
TEGOROCZNĄ KONWENCJĄ PODBABIOGÓRSKICH OPOWIEŚCI JEST:  BAJKA !
Zapraszamy twórców do wzięcia udziału w konkursie na najciekawszą książkę dla dzieci.

Przedmiotem konkursu jest praca literacka skierowana do najmłodszych czytelników, napisana samodzielnie przez Uczestnika prozą lub wierszem, która stanowi zamkniętą, spójną całość. Forma przygotowywanej książki jest dowolna – może to być bajka, opowieść, nowela lub zbiór opowiadań. Tematyka książki powinna być współczesna, a wspólnym mianownikiem dla wszystkich prac ma być nawiązanie do regionu Podbabiogórza, który ma stać się tłem bajki dla dzieci. 
UWAGA! W TEGOROCZNEJ EDYCJI KONKURSU OBOWIĄZKOWE JEST ZILUSTROWANIE SWOJEGO UTWORU. AUTOR TEKSTU MOŻE SAM WYKONAĆ OBRAZKI, ALE PRACE MOGĄ RÓWNIEŻ POWSTAĆ W ZESPOŁACH: AUTOR TEKSTU + ILUSTRATOR. TECHNIKA WYKONANIA ILUSTRACJI JEST DOWOLNA. PRACE OCENIANE BĘDĄ W DWÓCH KATEGORIACH: W KATEGORII TEKST I W KATEGORII ILUSTRACJE.
Serdecznie zapraszamy dorosłych, młodzież i dzieci do udziału w konkursie. Stwórzmy tym razem baśniową antologię Podbabiogórza.
Na wasze prace czekamy do 10 listopada 2016 r.

W cieniu jodeł i świerków

Termin finału XIV edycji konkursu recytatorskiego „W cieniu jodeł i świerków” został przeniesiony na dzień 4 listopada 2016 r. (godz. 10:00). W związku z tym zgłoszenia można nadsyłać jeszcze do dnia 3 listopada 2016 r.

Już po raz czternasty zapraszamy do udziału w konkursie recytatorskim poezji i prozy regionalnej "W cieniu jodeł i świerków".
Konkurs kierowany jest do uczniów szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych.Reprezentanci szkół w czasie swojego występu będa prezentować dwa utwory: jeden utwór poetycki oraz fragment wybranej przez siebie prozy. Prezentowane utwory muszą być tematycznie związane z regionem Podbabiogórza lub napisane przez autorów pochodzących z tego regionu.

Makowskie Dni Poezji

Miejska Biblioteka Publiczna i Dom Kultury w Makowie Podhalańskim po raz kolejny organizują Makowskie Dni Poezji. Ta cykliczna impreza, zapoczątkowana 17 lat temu, ma na celu przybliżenie szczególnie młodszemu pokoleniu sylwetek i twórczości współczesnych poetów polskich. 
Chcąc uatrakcyjnić, a tym samym zachęcić do udziału w spotkaniach młodzież, od kilku lat proponujemy formę mini konkursów poezji czytanej, a jurorami są twórcy, krytycy literaccy oraz aktorzy, którzy oceniają sposób interpretacji tekstu. Do tej pory gościliśmy u nas tak wybitnych poetów jak Leszek Aleksander Moczulski, Adam Ziemianin, Krzysztof Lisowski, Jerzy Bonowicz, Bronisław Maj, Wiesław Kolarz czy Magdalena Węgrzynowicz – Plichta.
Pragnąc, aby impreza ta miała bardziej interaktywny charakter, łączymy ją z formą prezentacji utworów poetyckich określonych autorów, w wersji tzw. „czytanej”. Oznacza to, że recytatorzy nie muszą uczyć się tekstów na pamięć, ale muszą umieć je odpowiednio zinterpretować czytając.
W tym roku chcemy przybliżyć Państwu sylwetkę Dariusza Piotra Klimczaka – doktora nauk humanistycznych, literaturoznawcy, krytyka literackiego, wydawcy, managera kultury i projektodawcy NGO, specjalisty dramy edukacyjnej, antropologa kultury i pedagoga, który uprawia twórczość poetycką i dramatopisarską, członka Związku Literatów Polskich.

Każdy uczestnik powinien przygotować 2-3 utwory prozy lub wiersza we własnej interpretacji . Łączny czas recytacji nie może przekroczyć 10 minut. Sposób prezentacji utworów dowolny (np. poezja śpiewana).
Impreza odbędzie się w dniu 17 listopada 2016 r. o godzinie 16.00 w Domu Kultury w Makowie Podhalańskim przy ul. Kościuszki 5.

Prosimy o zgłoszenia do dnia 15 listopada 2016 r. telefonicznie: 33 8771 481 lub mailowo na adres: domkultury@onet.eu




Konkurs i warsztaty - felieton

Regulamin X Ogólnopolskiego Konkursu na Felieton
edycja jubileuszowa


Organizatorem konkursu jest Liceum Ogólnokształcące nr XII im. Bolesława Chrobrego we Wrocławiu.
Celem konkursu jest rozbudzenie zainteresowań felietonistyką, popularyzowanie wiedzy o najwybitniejszych polskich publicystach, jak również doskonalenie umiejętności werbalizowania myśli.     
§ 1
Uczestnicy konkursu

Uczestnikiem konkursu może być każdy uczeń szkoły gimnazjalnej                                i ponadgimnazjalnej z całego kraju.
§ 2
Warunki przystąpienia do Konkursu

1. Warunkiem udziału w konkursie jest napisanie felietonu zainspirowanego jedną z myśli felietonisty, która  stanowić będzie jego temat. Uczniowie gimnazjum i liceum wybierają jeden spośród czterech tematów przeznaczonych dla swego typu szkół. Tematy pracy (do wyboru) podane są w punkcie 2. niniejszego artykułu.
Uczestnik może nadać felietonowi swój własny tytuł, podtytuł czy śródtytuły.


2. Jako temat - inspirację pracy konkursowej uczestnik wybiera jedną z myśli:

-  Uczniowie szkół gimnazjalnych:

I.  Jedną z najjaskrawszych dysproporcji w przyrodzie stanowi rozbieżność między człowiekiem a jego wyobrażeniem o sobie. /Stanisław Dygat/
II.  Niezdecydowanie uchodziło zawsze za przywarę. /Jerzy Stempowski/
III.  Próbuję złapać ciszę i ją do siebie przytulić. Sama w całej gamie odgłosów nie moich, obcych. Sama w hałasie. /Sylwia Chutnik/
IV. Czytanie książek nie jest czynnością niewinną ani bezkarną. Im kto więcej                i dłużej czyta, tym bardziej filtruje to, co widzi, przez to, co widzieli inni, przez to, co inni opowiedzieli. /Jacek Dehnel/

-  Uczniowie szkół ponadgimnazjalnych:

I. Złość, przekora są to uczucia negatywne, ale bądź co bądź ludzkie. Obojętność jest najbardziej nieludzkim ze wszystkich uczuć.  /Stanisław Dygat/
II. Uroki słowa mówionego są zwiewne. /Jerzy Stempowski/
III. Z liter pochodzimy, jesteśmy w nich unurzani. Nie możemy o tym zapomnieć,
w przeciwnym razie pozostaną nam jedynie arkusze brutto-netto i wtórny analfabetyzm. /Sylwia Chutnik/
IV. Papier jest cierpliwy, ale internet jest cierpliwszy. /Jacek Dehnel/


3. Objętość felietonu nie może przekraczać 2. stron formatu A4.
4. Każdy uczeń może przysłać tylko jedną pracę konkursową.
5. Praca powinna być przesłana w formie pisemnej  na adres:

Liceum Ogólnokształcące Nr XII
im. Bolesława Chrobrego
pl. Orląt Lwowskich 2a
53-605 Wrocław (z dopiskiem „FELIETON”).

oraz KONIECZNIE w formie elektronicznej na adres e-mail: felieton@znt.com.pl (Pracę należy przesyłać wyłącznie w formacie dokumentów z rozszerzeniem docx lub doc.)
Konieczne jest wypełnienie formularza zgłoszeniowego  (formularz zgłoszenia dostępny na stronie internetowej LO nr XII we Wrocławiu: http://www.lo12.wroc.pl/pl/ogolnopolski_konkurs_na_felieton,86.html) i przesłanie go w formie elektronicznej wraz z pracą na  powyższy adres.
6. Termin składnia prac upływa 22 stycznia 2017 r. (decyduje data stempla pocztowego).
7. Zgłoszenie do konkursu jest jednocześnie wyrażeniem zgody uczestnika, nauczycieli i rodziców uczniów na zbieranie i przetwarzanie danych osobowych           w zakresie związanym  z organizacją i przebiegiem konkursu - zgodnie z Ustawą z dn. 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. Z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).

§ 3
Komisja

1. Dyrektor LO nr XII we Wrocławiu powołuje Komisję Ogólnopolskiego Konkursu na Felieton.
2. Komisja działa pod przewodnictwem prof. dr. hab. Stanisława Beresia.
3. W skład Komisji wchodzą  jeden przedstawiciel  Kuratorium Oświaty we Wrocławiu oraz nauczyciele szkół gimnazjalnych i licealnych.
4. Do zadań Komisji należy:
- przeczytanie i ocena prac uczestników Konkursu;
- wyłonienie finalistów i laureatów Konkursu.
5. Decyzja Komisji, dotycząca wyłonienia finalistów i laureatów,  jest ostateczna i nie przysługuje od niej odwołanie.

§ 4
Zasady Konkursu
1. Konkurs jest jednoetapowy.
2. Konkurs odbywa się w dwóch kategoriach:
a) szkoły gimnazjalne
b) szkoły ponadgimnazjalne
3. Uczestnicy każdej z kategorii startują na równych zasadach.
4. Uczestnicy mogą wziąć udział w warsztatach proponowanych przez organizatora Konkursu (http://www.lo12.wroc.pl).


§ 5
Wyniki konkursu

1. Wyniki Konkursu zostaną ogłoszone podczas gali w kwietniu 2017 r.
2. Laureaci i finaliści zostaną powiadomieni telefonicznie o miejscu i dacie gali. Informacje te będą również dostępne na stronie internetowej Konkursu (http://www.lo12.wroc.pl).
3. Nagrodzone pracą zostaną opublikowane w wydawnictwie konkursowym                   i wyróżnione cennymi nagrodami rzeczowymi.
                                    

Warsztaty

Wszystkich uczniów gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych, przygotowujących się do udziału w konkursie, zapraszamy na warsztaty, które pozwolą lepiej poznać felietonowe rzemiosło.
Warsztaty poprowadzi dr hab. Dariusz Dybek z Uniwersytetu Wrocławskiego. Odbędą się w drugiej połowie listopada 2016 r. w LO XII we Wrocławiu.
Uczniów zainteresowanych warsztatami prosimy o zgłoszenie udziału do 7. listopada 2016 r. na adres: felieton@znt.com.pl
O uczestnictwie decyduje kolejność zgłoszeń.




Listopadowa noc

Jan Twardowski: Lura



Listopad cmentarz pusty
deszczu zimna lura
- to straszne - ktoś mówi
przestać kochać zmarłego dlatego że umarł



Pamiętamy. Kochamy Was




***(kiedy umrę kochanie)

kiedy umrę kochanie
gdy się ze słońcem rozstanę
i będę długim przedmiotem raczej smutnym

czy mnie wtedy przygarniesz
ramionami ogarniesz
i naprawisz co popsuł los okrutny

często myślę o tobie
często piszę do ciebie
głupie listy - w nich miłość i uśmiech

potem w piecu je chowam
płomień skacze po słowach
nim spokojnie w popiele nie uśnie

patrząc w płomień kochanie
myślę - co się też stanie
z moim sercem miłości głodnym

a ty nie pozwól przecież
żebym umarła w świecie
który ciemny jest i który jest chłodny

Halina Poświatowska



Dlaczego cierpimy?


  1. Skąd zło na świecie? To odwieczne pytanie unde malum.
Jak ludzie reagują na cierpienie? Jak sobie z nim radzą? Co może pomóc człowiekowi w walce z cierpieniem?

  1. Obejrzyjcie dokumentalny film „Śmiertelne życie” z księdzem Kaczkowskim i Antonim Pawlickim w rolach głównych.
 Czy wierzącym umiera się łatwiej? Wg ks. Kaczkowskiego nie -  łatwiej umiera się tym, którzy kochają i są kochani. Cierpienie nie jest karą za winy własne a tym bardziej za winy ojców. Nie należy Boga wyobrażać sobie jako paskudnego dziada, który nie ma nic innego do roboty, jak tylko śledzić nasze przewiny i karać nas za grzechy.



3. Cierpienie w mitologii i w Biblii:
- w mitologii cierpienie jest karą boską: Prometeusz, Syzyf, Niobe, Tantal,
- w Biblii cierpienie jest próbą ( Hiob, Abraham) lub ofiarą ( Jezus), człowiek powinien wierzyć, że ma ono ukryty sens.


4.      „Księga Hioba” jako księga mądrościowa, dydaktyczna ST.

  1. Historia Hioba:
W krainie Us żył Hiob – mężczyzna niezwykle sprawiedliwy, prawy, bogobojny i wystrzegający się zła. Posiadał ogromny majątek, miał siedmiu synów i trzy córki, i uznawany był za najwybitniejszego człowieka spośród wszystkich ludzi Wschodu. Pewnego dnia przez obliczem Boga stanął szatan. Stwórca spytał go, czy zwrócił uwagę na Hioba, najwierniejszego z Jego sług. Szatan odparł, że Hiob nie czci Boga za darmo, ponieważ Ten otoczył go dobrobytem. Uznał, że jeśli mężczyzna straci cały swój majątek, wówczas zwróci się przeciwko Stwórcy. Bóg, przekonany o niezłomnej wierze Hioba, powierzył szatanowi władzę nad jego dobrami. 

Kilka dni później w domu Hioba zjawił się posłaniec z wiadomością, że Sabejczycy ukradli oślice i woły. W chwilę później zjawili się kolejni słudzy, mówiąc, że ogień strawił stada owiec, a Chaldejczycy uprowadzili wielbłądy i pomordowali służących. W tym samym czasie wichura zniszczyła dom najstarszego syna mężczyzny, w którym zginęły wszystkie jego dzieci. Zrozpaczony Hiob rozdarł swoje szaty, ogolił głowę i pokłonił się, błogosławiąc imię Boga, który mu wszystko dał i wszystko zabrał. 


Jakiś czas później szatan ponownie stanął przed Bogiem, który zapytał go o Hioba, zapewniając, że nawet po stracie majątku pozostał on mężem prawym, sprawiedliwym i bogobojnym. Szatan odparł, że człowiek odda wszystko za swoje życie i zasugerował, że Hiob zwróci się przeciwko Bogu, jeżeli Ten dotknie jego ciało chorobą. Stwórca zgodził się na to i wtedy całe ciało Hioba pokryło się trądem. Żona, widząc to, zapytała, jak długo będzie trwał w swej prawości i poradziła, aby złorzeczył Stwórcy. Mężczyzna odrzekł, że zło, tak i dobro, należy przyjmować z ręki Boga. Na wieść o kolejnym nieszczęściu, zjawili się przyjaciele Hioba i na jego widok, zapłakali, rozdzierając szaty i posypując głowy popiołem. Usiedli wraz z nim na ziemi i spędzili tak w milczeniu siedem dni i siedem nocy. 

W końcu Hiob przemówił, przeklinając dzień swego urodzenia. Elifaz z Temanu, słysząc jego pełne żalu słowa, przypomniał mu, że zawsze pouczał i pomagał innym, a teraz sam jest słaby i strwożony. Zaczął zastanawiać się, czy Hiob nie popełnił jakiegoś grzechu, ponieważ Bóg nigdy nie zwracał się przeciwko ludziom sprawiedliwym i bogobojnym. Poradził, aby zwrócił się do Stwórcy, błagając o cud i uleczenie. Hiob wyjaśnił, że jego słowa były nierozważne i podyktowane ogromem nieszczęść, jakie na niego spadły. Obawiał się gniewu Boga, lecz pragnął jedynie zakończyć swą udrękę, prosząc o śmierć. Bał się, że nie starczy mu sił, aby przetrwać to wszystko. Chciał mówić o swej niedoli, nie wiedział jednak, w jaki sposób zgrzeszył i dlaczego Bóg odwrócił się od niego. Bildad ze Szuach zasugerował, że może synowie Hioba zgrzeszyli i za to zostali ukarani. Radził, aby przyjaciel błagał Boga o łaskę, a jeśli był czysty i niewinny, to Stwórca będzie nad nim czuwał i napełni jego usta radością. Hiob przyznał mu rację, podziwiając potęgę Boga, ale nie miał pewności, że Stwórca wysłucha jego błagania. Nie miał odwagi zwrócić się do Boga, ponieważ nie wiedział, co miałby Mu powiedzieć. Wtedy odezwał się Sofar z Naamy, mówiąc, że jeśli jest bez winy, będzie miał odwagę przemówić do Stwórcy, a ten go wysłucha i nie odwróci się od niego. Hiob odrzekł, że naraziłby się na drwiny bliźnich, prosząc o to, aby Bóg odezwał się do niego. Miał świadomość, że Bóg jest wszechmocny i może kierować losem człowieka wedle swej woli. Nie chciał słuchać rad przyjaciół, ponieważ ufał Wszechmogącemu i był pewien swej niewinności. Chciał umrzeć i poprosił Boga, aby sprawił, by przestał się Go bać, by ujawnił jego grzechy. Elifaz z Temanu zarzucił mu bluźnierstwo, mówiąc, że swymi słowami podważa pobożność i osłabia modlitwę do Boga. Hiob odrzekł, że przyjaciele dręczą go. Nadal nie wiedział, w czym zawinił przeciw Bogu, ponieważ nie zmazał swych rąk występkiem, a jego modlitwa była czysta. Pomimo tego stał się wyrzutkiem dla ludzi, kimś obcym dla domowników i służby, ponieważ wzbudza we wszystkich odrazę. Nawet przyjaciele znieważają go i gnębią swoimi słowami. Zaczął prosić, aby zlitowali się nad nim. Wiedział jednak, że po śmierci stanie przed obliczem Stwórcy i wtedy zostanie przed niego osądzony. 

Jego słowa wzbudziły niepokój Sofara z Naamy. Przypomniał, że odkąd człowiek jest na ziemi, radość występnych jest krótka, a szczęście niewiernego trwa chwilę, gdyż zawsze dosięga go Boża sprawiedliwość. Hiob wysłuchał go i spytał, dlaczego więc grzesznicy żyją w dobrobycie, ciesząc się dostatkiem, potomstwem i wnukami, choć oddalili się od Stwórcy. Stwierdził, że Bóg chowa cierpienia dla swoich synów. Elifaz poradził, aby pojednał się z Bogiem, a odzyska wszelkie dobra i wyzdrowieje. Hiob odpowiedział, że jego skarga do Boga jest gorzka, ponieważ Stwórca zadał mu ból. Był przekonany, że z każdej próby udowodnienia mu grzechu, wyjdzie czysty. Nie potrafił jednak pojąć ogromu mocy Boga i jego wyroków wobec ludzi. Nie chciał spierać się z przyjaciółmi, lecz z uporem powtarzał, że nie popełnił żadnego grzechu. Wspominał dni, kiedy Stwórca okazywał mu miłosierdzie i osłaniał go przed wszelkimi nieszczęściami, a on sam cieszył się szacunkiem ludzi, którym chętnie pomagał. Teraz stał się przedmiotem żartów i tematem wesołych pieśni, a ludzie omijają go i brzydzą się nim. Bóg stał się dla niego okrutny i nie słucha jego błagania, choć ufał mu i nigdy nie wyparł się swojej wiary. Jego przyjaciele w milczeniu wysłuchali go, ponieważ w ich oczach był on zawsze mężem sprawiedliwym. Odezwał się wówczas Elihu, syn Barakeela, przysłuchujący się ich rozmowie i zarzucił mężczyznom, że nie potępili słów Hioba. On również był czysty i bez grzechu, lecz Bóg zakuł jego nogi w kajdany i obserwuje każdy jego krok. Uznał jednak, że Hiob mówi jak ludzi bezbożni i buntuje się przeciwko Stwórcy, uważając, że Ten nie wysłuchuje jego próśb. Wyjaśnił, że Bóg jest wszechmocny i dlatego ludzie się Go obawiają. 

Wtedy Hiob usłyszał głos Boga, pytając go, gdzie był, kiedy On stworzył świat, w którym wszystko jest doskonałe i ma swoje miejsce. Potem Pan nakazał mężczyźnie, aby skrytykował jego dzieło, lecz Hiob odparł, że jest małym człowiekiem i nie wie, co odpowiedzieć. Przyznał rację Stwórcy, że Jego dzieło jest doskonałe, a On sam wszystko potrafi i może uczynić. Do tej pory znał jedynie Boga ze słyszenia, teraz Go ujrzał i pokajał się przed nim, odwołując to, co wcześniej powiedział. Wówczas Bóg przemówił do przyjaciół Hioba, zarzucając im, że nie mówili prawdy o Nim, a następnie nakazał im złożyć ofiarę całopalną za siebie. Mężczyźni oddalili się, aby wypełnić Jego wolę, a Bóg przywrócił i pomnożył majątek Hioba. Oddał mu również jego dzieci, a Hiob żył jeszcze sto czterdzieści lat i widział kolejne pokolenia swych potomków ( http://biblia.klp.pl/a-9726-3.html).


  1. Czytamy fragmenty Księgi Hioba – wersety 30,20–22 i 42,1–6 (podręcznik "Ponad slowami" s. 86).

             Reakcja Boga na bunt Hioba:
Ø  słowa Hioba, nieświadomego toczącej się walki o jego duszę, Go niecierpliwią
Któż tu plan chce zaciemnić słowami nierozumnymi?
Ø  zapowiada Hiobowi, że nadejdzie chwila, gdy go wysłucha, jednak to nie zależy od człowieka
Będę cię pytał – pouczysz Mnie!
Ø  każe Hiobowi stanąć na wysokości zadania
Przepasz biodra jak mocarz!
Ø  przypomina człowiekowi, jak niewielka jest jego rola wobec dzieła stworzenia
Gdzie byłeś, gdy zakładałem podstawy ziemi?
Ø  jest świadomy swej potęgi Stwórcy świata i rodu ludzkiego
Kto ustalił jej rozmiary? Czy wiesz, kto nad nią sznur rozciągnął? Na czym jej słupy są wsparte?
Ø  napomina człowieka, że nie jest on w stanie przeniknąć Bożej mądrości i Jego planów
Powiedz, jeśli znasz mądrość.
Ø  upomina człowieka, że jest boskim tworem, zatem powinien być Bogu posłuszny
Czy pomagałeś w stworzeniu świata…
Ø  stwierdza, że człowiek żyje w nieświadomości tego, czym jest świat, i procesów w nim zachodzących
Kto założył jej kamień węgielny?
Ø  przypomina, że stworzył świat dla człowieka ku radości wszystkich synów Bożych .

  1. Hiob odrzuca zwątpienie i rozżalenie, widząc potęgę Boga. Wiara Hioba jest ufnością, zawierzeniem, oddaniem. Hiob nigdy nie podważa istnienia Boga ani jego wyższości nad człowiekiem.

4.      Analiza obrazu Bonnata Hiob.




Obraz nawiązuje do fragmentu Ks. Hioba 42,1–6.
Hiob godzi się z wyrokami boskimi, akceptuje swój los, deklaruje się jako pokorny sługa i odwołuje wcześniejsze pretensje kierowane do Boga – gdy oskarżał go o okrucieństwo. Kaja się przed Panem i uznaje swoją niewiedzę, niemożność przeniknięcia motywów boskiego działania. Mówi o sobie, że jest prochem, co podkreśla potęgę Boga.
 Otwarte dłonie oznaczają otwartość, szczere intencje, prawdomówność
Opuszczone ręce – gotowość na przyjęcie losu, wyrzeczenie się walki z losem czy też wyrokami boskimi, rezygnację z buntu, poddanie się woli Pana, akceptację, bezradność, pokorę. Skrzyżowane nogi – skromność,  wzrok skierowany ku górze – szukanie Boga, podkreślenie własnego uniżenia
 Światło wydobywa realistycznie oddane szczegóły postaci, biologiczną prawdę ludzkiego ciała. W sensie symbolicznym tworzy mistyczną atmosferę dzieła, podkreśla sytuację, w której znalazł się Hiob – rozmowy z samym Bogiem, wydobywa niezwykłość, nieziemskość zjawiska.
 Nagość Hioba oznacza niewinność, pokorę, słabość; przypomina o kruchości ludzkiego ciała, jego śmiertelności; nawiązuje do słów Hioba, który porównał się do prochu; odarcie człowieka z ubioru pozbawia go pychy. Człowiek przed Bogiem staje całkowicie obnażony. Hiob stracił dorobek całego życia, został kompletnie ogołocony. Starość ciała została podkreślona: trupio blada, pomarszczona skóra; wiotkie, słabe mięśnie; wystające ścięgna i żyły; obwisła skóra na torsie; siwe włosy i broda. Starość w sensie duchowym oznacza mądrość życiową, zrozumienie tajemnicy, przyjęcie cierpienia, pokorę, akceptację losu, którą nabywa się z wiekiem, w obliczu zbliżającej się śmierci. Długa siwa broda nadaje Hiobowi wygląd biblijnego patriarchy Oczy Hioba skierowane są ku górze, wyrażają smutek, cierpienie, pokorę, otwarte usta być może oznaczaja westchnienie lub rozmowę z Bogiem.  Policzki są zapadnięte, świadczą o cierpieniu Hioba, nędzy, głodzie.


 5. Hiob jest archetypem cierpienia niezawinionego. Biblijny Hiob pokazuje nam, w jaki sposób przyjąć cierpienie, zachowując przy tym wiarę w Boga i ufność w jego mądrość. Potrzebna jest całkowita pokora i poddanie się wyrokom boskim, które rodzi się, gdy uświadamiamy sobie naszą słabość i bezsilność.

hiobowe wieści – nagle, tragiczne wiadomości
syndrom Hioba – choroba, trąd



Teodycea to gałąź teologii zajmująca się problemem jak pogodzić istnienie dobrego, miłosiernego Boga z istnieniem zła.
Termin ten pochodzi od greckiego Théos (bóg) i diké (słuszny, sprawiedliwy), można go tłumaczyć dwojako: albo jako "oddanie sprawiedliwości Bogu", albo "sprawiedliwość Boga". Słowa tego po raz pierwszy w 1710 roku użył niemiecki filozof Gottfried Leibniz w pracy poświęconej obronie sprawiedliwości Bożej w odpowiedzi na zarzuty przeciw istnieniu Opatrzności.


Teodycea Leibniza

  • Żyjemy w najlepszym z możliwych światów.
  • Jednym z objawów doskonałości świata jest istniejąca w nim wolność. Bez wolności nie byłoby zła, ale mimo to świat byłby gorszy.
  • Zło widoczne w szczegółach jest niezbędne dla doskonałości całości.
  • Wątpimy w to, bo nie dysponujemy boskim oglądem całości                 (Wikipedia)



Anna kamieńska: Hiob i młodzieniec

Hiobie przyszedłem się uczyć od ciebie
ufny jak chłopię z tabliczką
i pocałunkiem matki na policzku
Otwórz usta
i ucz mnie
jak znosić ból śmierć samotność
stratę przyjaciół obelżywe słowa
a nade wszystko starość

Kiedy zasypiam
czy potrafię umrzeć jak inni

Czym jest samotność
dlaczego uciekam od niej
w ciasne uściski kobiet
Kiedy patrzę na swego ojca
obwiniam go że się zestarzał
że skóra zwisa mi z podgardla
za duża na niego
Jak mógł pozwolić swojej twarzy
tak się zmarszczyć
A ręce chyba drżą mu naumyślnie
na złość młodym
Patrzcie i wy tacy będziecie

Kiedy jestem zdrowy
oddycham jakbym pił źródlaną wodę
moja skóra jest czysta
radość mi sprawia całe moje ciało
cokolwiek czyni jawnie lub w ukryciu
Powiedz mi czym jest choroba
czym jest obrzydliwość własnego ciała
czym jest ja które cuchnie
Czy gdy cierpiałeś duch twój był czysty
i ulatywał w rzeźwy oddech lasów

Naucz mnie Hiobie żyć
ucz mnie upływu czasu
bo wszystko w nas jemu zaprzecza
jak kłoda położona w poprzek rzeki

Hiobie ucz mnie cierpliwości
ucz mnie posłuszeństwa
którym się brzydzę
Chcę być cały sprężony wolny pewny
jak strzała wypuszczona z łuku
Kto mi odbiera wolność
gdy mi każe potknąć się na drodze
cierpieć z obrazy na samego siebie
Nazywasz to sumieniem
Boję się czy sumienie nie jest mym demonem
Hiobie to byłoby więzienie
ja uwięziony w sobie

Hiobie czemu nie chcesz mnie uczyć Hiobie
Odchodzę smutny
myśląc że nikt nikomu nie zdoła pomóc
Nawet liter alfabetu wypisanego na twej twarzy
nie chcesz mi pokazać
Odsyłasz mnie do czasu
Pożyjesz zrozumiesz
Lecz tego właśnie ja nauczyciela nie chcę
nie życzę sobie
Czy On kazał ci wiedzę zostawić dla siebie
mógłbyś tak wiele gdybyś otwarł serce

Jeśli nie
pójdę szukać innego nauczyciela
mistrza sprawniejszego w słowie
widać cię życie nic nie nauczyło
choć zgarbowało skóręMłody odszedł w gniewie
                                                     a Hiob szeptał w głąb siebie Panie Panie