piątek, 16 grudnia 2016

Jaki ojciec, taki syn

Jaki ojciec, taki syn

BOHATEROWIE:
·         MINOS – KRÓL KRETY
·         PAZYFAE – JEGO ŻONA


MINOS (NERWOWO CHODZĄC PO SALI): Jak mogłaś mi to zrobić? Jak mogłaś zdradzić mnie ze zwierzęciem?!

PAZYFAE (USPRAWIEDLIWIAJĄC SIĘ): Och Minosie, daj spokój! Dobrze wiesz, że nie miałam na to wpływu. To wszystko stało się za sprawą Posejdona!

MINOS (Z DRWINĄ): Taa, Posejdona… Już ty bogów w swoją zdradę nie mieszaj! O ironio! Przyprawiłaś mi rogi z bykiem! …

PAZYFAE (ZE ZŁOŚCIĄ): To wszystko twoja wina! Jeszcze będziesz się nad sobą użalał! Mogłeś złożyć ofiarę, o którą prosił Posejdon. (PO CHWILI CISZY) Ja niczego nie żałuję! Było mi z nim wspaniale!

MINOS (KRZTUSZĄC SIĘ WINEM): Słucham?! Chyba będziesz musiała przygotować się na rozczarowanie, droga żono.

PAZYFAE:  Co ty bredzisz?

MINOS: Wiesz, że dziś wydaję przyjęcie…

PAZYFAE (PRZERYWAJĄC): Nie będę ci towarzyszyć! Dzisiejszy wieczór spędzę z synem i jego ojcem.

MINOS: Żebyś nie musiała siedzieć w oborze, gdy wszyscy będziemy się bawić, postanowiłem wyświadczyć ci przyszługę. Oni również będą obecni. Mój nadworny rzeźnik już zajął się twoim ukochanym. Obecnie znajduje się w rękach kucharzy. Mówią, że już po dekilatnym przyprawieniu smakuje świetnie, a jak wiadomo, jaki ojciec, taki syn. Sam Zeus potwierdził swój udział na Facebooku w moim wydarzeniu. Bardzo lubi cielęcinę.


KURTYNA OPADA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz