poniedziałek, 25 marca 2019

Mózg pod lupą...


Dzień Czytania Tolkiena


25 marca obchodzony jest Światowy Dzień Czytania Tolkiena. Po raz pierwszy zorganizowano go w 2003 roku z inicjatywy The Tolkien Society. Tematem tegorocznego święta jest "Tolkien i tajemniczość".



Jak dobrze znacie twórczość tego pisarza?

https://kultura.onet.pl/ksiazki/swiatowy-dzien-czytania-tolkiena-jak-dobrze-znasz-zycie-i-tworczosc-pisarza/qp4znbr

Poradnia językowa



Internetową poradnię językową znajdziesz tutaj:http://www.poradniajezykowa.us.edu.pl/

"Makbet" - plakaty






Plakaty : uczniowie klasy 1d

Elementy przekazu wizualnego i ich określenia
Kształt
• prostokątny, kwadratowy, precyzyjny, regularny...
• kolisty, obły, zaokrąglony...
• nieregularny, zaskakujący, oryginalny, niecodzienny...
Linia
• prosta, krzywa, pełna gracji, wyodrębniająca...
• pozioma, pionowa, stabilna, równa...
• ukośna, niespokojna, niestabilna, nerwowa, przerywana...
Kolor
• czerwony, słoneczny, lazurowy, kontrastowy...
• nasycony, stonowany, ciepły, świetlisty, czysty, radosny...
• ciemny, zimny, złamany, zgaszony, brudny, odstręczający...
Światło
• akcentujące, wyodrębniające, waloryzujące pozytywnie...
• światłocień, kontrastowy, mroczny...
•gra świateł, lśnienie, połysk, blask, elegancja, wytworność...
Przestrzeń
• wykraczająca poza ramy, znosząca dystans, intymna...
• kinetyzowana, pełna ruchu, dynamiczna, dwuwymiarowa...
• stylizowana (na ulicę, klasę, kuchnię...)
Kompozycja
• pierwszoplanowa...
• stylizowana na znaną odbiorcy...
• stereotypowa, powszechnie znana, często doświadczana...
Ruch
• dynamiczny, energiczny, naturalny, taneczny...
• eksponujący, akcentujący, nobilitujący, rytmizujący...
• zwolniony , przekształcający...
Dźwięk
• wyodrębniający, podkreślający, akcentujący, harmonizujący z...
• melodyjny, wpadający w ucho, zapadający w pamięć...
• nastrojowy, zsynchronizowany z...
Celebryci
• elegancja, sława...
• sukces, kariera, podróże...
• bogactwo, powodzenie...
Materiał
• trwały, wieczny...
• masowy, tani, powszechnie dostępny...
• digitalny, cyfrowy, niematerialny...


Elementy przekazu wizualnego i ich funkcje
Kształt
• prostokątny: racjonalność, precyzja, technika
• kolisty: doskonałość, pełnia
• nieregularny: oryginalność, niecodzienność
Linia
• prosta lub krzywa: pewność, uporządkowanie lub niepokój
• pozioma, pionowa: równowaga, stabilność
• ukośna: brak równowagi, niepokój
Kolor
• czerwony, żółty: niebezpieczeństwo, słońce (wybrane skojarzenia)
• nasycony, jasny, ciemny: optymizm, racjonalizm, tajemniczość (wybrane
skojarzenia)
• ciepły, zimny: pobudzenie, koncentracja (wybrane skojarzenia)
Światło
• zaakcentowanie przedmiotu, wyodrębnienie, pozytywna waloryzacja
• światłocień: określenie hierarchii ważności, idealizacja
• gra świateł, lśnienie: podkreślenie niezwykłości, elegancji,
idealizacja
Przestrzeń
• wkraczająca w przestrzeń odbiorcy: znoszenie dystansu, intymność
• kinetyzowana: eksponowanie walorów produktu, odwołania do magii
• stylizowana: reminiscencje, wpis przekazu w doświadczenia odbiorcy
Kompozycja
• ustalanie planów: eksponowanie produktu
• umieszczanie produktu w przestrzeni odbiorcy: ukrycie fikcji przekazu
• stereotypowa przestrzeń: włączenie produktu w potrzeby odbiorcy
Ruch
• dynamizacja i uprawdopodobnienie przekazu
• wyeksponowanie przedmiotu, jego cech i działania
• zwolniony: wprowadzenie przekazu w konwencję marzenia
Dźwięk
• akcentowanie ważnych elementów przekazu, wraz z ruchem tworzenie
harmonii
• motyw muzyczny: wpływanie na zapamiętywanie przekazu
• wprowadzanie nastroju, pełnienie funkcji estetycznej
Celebryci
• kojarzenie produktu z elegancja, sławą
• uosabianie życiowego sukcesu, błyskotliwej kariery
• konotowanie bogactwa i powodzenia
Materiał
• kamień, metal: wyrażanie trwałości
• papier: skojarzenie z tradycyjnym rozpowszechnianiem, archiwizowaniem
• techniki digitalne: konotowanie nowoczesności i niematerialności


Anna Ślósarz, Plakat i reklama na lekcjach języka polskiego w liceum i technikum

niedziela, 24 marca 2019

Jak działa pamięć?











Czy możemy polegać na pamięci? Jak to się dzieje, że wspomnienia dzieci różnią się od wspomnień starszych?  Czy można wytrenować pamięć? Jak żyć z traumatycznymi wspomnieniami i jak żyć, będąc całkowicie pozbawionym wspomnień. Odpowiedzi na te i inne pytania udzielają dwie siostry - psycholożka i dziennikarka. Rozmawiają z synestetą, nurkami, arcymistrzami szachowymi, śledczymi z wydziału kryminalnego,  śpiewakiem operowym, królową quizów, noblistką, pisarką, klimatologiem i blogerką.  Mnie w tej książce urzekła kompozycja... Polecam!

Dlaczego ważna jest poprawność językowa?

Dlaczego tak ważne jest przestrzeganie zasad poprawności językowej? Rozważ problem, odwołując się do podanego fragmentu, wybranego tekstu kultury oraz własnych doświadczeń komunikacyjnych.

 Jerzy Bralczyk, Włodzimierz Gruszczyński, Katarzyna Kłosińska
WIEM, CO MÓWIĘ, CZYLI O DOBREJ KOMUNIKACJI
U niektórych ludzi dominuje przekonanie, że w komunikowaniu się jedynie ważny jest cel, na przykład porozumienie, przekonanie lub pokonanie rozmówcy; że chodzi tylko o to, by być skutecznym – niezależnie od tego, czy mówi się poprawnie, czy nie. Ale właśnie ludzie o takim stosunku do języka nie zawsze są skuteczni – często nie są rozumiani. Kiedy mówimy poprawnie, formy, których użyliśmy, nie przykuwają uwagi rozmówców. Język wtedy jest „przezroczysty”. Dobrze widać przez niego treść. Natomiast pojawiające się w wypowiedziach błędy odciągają uwagę odbiorcy od treści. Zwracają uwagę (nie zawsze życzliwą) na formę, a nawet na samego nadawcę. Stosowanie właściwych form jest „najbezpieczniejsze”, najbardziej naturalne. Wszystko przecież, co można wyrazić w języku, można wyrazić poprawnie Nikt z nas nie jest doskonały. Także językowo. Niemal każdy z nas co jakiś czas odkrywa, że użył (używa) niepoprawnej formy językowej. Na ogół wówczas zastępuje ją formą poprawną, by nie wyróżniać się negatywnie na tle otoczenia. Zdajemy sobie sprawę z tego, że to, w jaki sposób formułujemy swoje wypowiedzi, świadczy o nas samych. Mówimy więc poprawnie, bo dbamy o swój wizerunek – wiemy, że wówczas dobrze się prezentujemy, uchodzimy za ludzi kulturalnych, nie dajemy nikomu powodów do krytykowania nas za to, że popełniamy błędy. Dbając o język, dbamy zarazem o rozmówcę – używamy przecież form, które nie rażą, które nie zwracają uwagi swą niestarannością czy niechlujnością, i nie naruszamy jego wyobrażenia o języku. 
Na podstawie: J. Bralczyk, W. Gruszczyński, K. Kłosińska, Wiem, co mówię, czyli o dobrej komunikacji, Bydgoszcz–Warszawa 2011, s. 75–76.



 Poprawność językowa polega na zachowaniu w tekście mówionym i pisanym normy językowej, unikaniu błędów językowych. W zakresie mowy i pisma poprawność językowa obejmuje: wymowę, odmianę wyrazów, składnię, słownictwo, frazeologię, ortografię i interpunkcję. Przestrzeganie poprawności językowej w komunikacji międzyludzkiej gwarantuje użytkownikom języka porozumienie się. 
 Co to znaczy porozumieć się? Warunkiem porozumienia jest skuteczność. Skuteczna komunikacja zachodzi wtedy, gdy odbiorca rozumie komunikat tak, jak zamierzał go przekazać nadawca. W skutecznej komunikacji informacja nadawcy oddaje jego intencję, a interpretacja odbiorcy zbiega się z zamiarami nadawcy. Według autorów tekstu Wiem, co mówię… przestrzeganie zasad poprawności językowej jest jednym z warunków zapewniających zrozumienie wypowiedzi przez odbiorców. Nadawanie niepoprawnych językowo komunikatów może powodować ich niezrozumienie. Popełnione w komunikacie błędy odwracają uwagę odbiorcy od treści, a tym samym język, którym posługiwał się nadawca, przestaje być „przezroczysty”. To powoduje, że komunikacja jest nieskuteczna.  
W tekstach upowszechnianych przez media – np. w piosenkach hiphopowych – zdarzają się błędy fleksyjne, składniowe, frazeologiczne, ale również ortograficzne, często także naruszany jest akcent wyrazowy – trudno rozsądzić, czy uznać te naruszenia zasad poprawności językowej za celowe, związane z funkcją poetycką, bo przecież artysta ma prawo traktować język jako tworzywo, czy uznać język tych tekstów wyłącznie jako nieuzasadnione naruszenie normy. Piosenki, niestety, upowszechniają niepoprawne formy i prowadzą do rozluźnienia norm poprawnościowych, większej niedbałości w mówieniu. 
Przestrzeganie zasad poprawności językowej w dzisiejszych czasach nie jest powszechne, wielu ludzi, kiedy zwróci im się uwagę na użycie form niepoprawnych, pyta: Ale jakie to ma znaczenie? Odstępstwa od poprawności językowej coraz częściej zdarzają się w wypowiedziach publicznych polityków, dziennikarzy, artystów. Przykładem naruszenia zasad poprawności językowej jest język komentatorów sportowych, którzy, relacjonując na żywo jakieś wydarzenie, pod wpływem emocji, dynamicznej akcji popełniają wiele błędów. Jedne z najzabawniejszych wpadek komentatorów to, moim zdaniem, słowa Bogdana Tomaszewskiego:
  • Pani Szewińska nie jest już tak świeża w kroku, jak dawniej.
  • Szurkowski to cudowne dziecko dwóch pedałów.
Niektóre sposoby formułowania wypowiedzi powodują trudności w porozumiewaniu się. Jednym z nich jest nieprzestrzeganie zasad poprawności językowej. Uważam, że mówienie bez błędów to jeden z najważniejszych warunków skuteczności komunikacyjnej. 



                                                                  

✍✍✍✍✍✍✍✍✍✍✍✍✍✍✍✍✍✍


Mówiąc o własnych doświadczeniach, możecie przywołać oczywiście inne przyklady, jak Ola Ślusarz  w tekście Nie taki byk straszny. Polecamy ten żartobliwy post, tym bardziej że Ola przekonuje w nim, że błędy są wszechobecne, ale puryzm jezykowy i hiperpoprawność też nie sa wskazane. Miłej lektury!

Puryzm (od łac. purus – czysty) – postawa językowa charakteryzująca się rygorystyczną dbałością o język i zatroskaniem o jego czystość, wynikającym z pobudek emocjonalnych, związanych z poczuciem, że język jest wartością wymagającą ścisłej ochrony.


NIE TAKI BYK STRASZNY

Wychodzę z domu wczesnym rankiem, kierując się na przystanek autobusowy. Mimo poniedziałku  jestem w bardzo dobrym nastroju, bo z radiem zawsze wstaję prawą nogą i zawsze jestem w sosie. Po drodze mijam sklep spożywczy. Na drzwiach wywieszono kartkę: Przyjmę do pracy żywą osobę. Obok slogan: Co ma wisieć, wezmę żonie….
            Wsiadam do busa, który jedzie do Zawoi przez Suchą Beskidzkę. Kupuję szkolny do Suchej, siadam i, nie chcąc przez całą podróż kontemplować napisu Nie tszaskać! umieszczonego nad drzwiami, odwracam głowę i podziwiam widoki za oknem. Przejeżdżamy obok Clinici stomatologicznej. Następnie na horyzoncie pojawia się sklep spożywczy, a razem z nim billboard reklamujący Grepefruty za 4,49 i Jabóka za 3,29.
            Jak zawsze o 7:06 wysiadam z busa, oczywiście „nie tszaskając” drzwiami. Momentalnie moją uwagę przykuwa stoisko z trzabkami po 15zł i butami do chodzenia po wodzie. O, Chryste! Przypominają mi się gompki z zeszłego roku. Gompki? Jak  wyglądają gompki? Kręcąc głową, wchodzę do szkoły.
            Siadam z kubkiem kawy na stołówce i czytam w menu z abonamendu, że dziś do drugiego dania serwują kapustę zasmarzaną lub sałatkę szwecką. Wyjmuję telefon i przeglądam Facebooka: gorący news dotyczący kontynułacji znanego brytyjskiego serialu, a także post o epidemii dyslekcji oraz walce z abstynencją młodzieży… Tytuł na lokalnym portalu odkurzyli zapomnianego burmistrza Jordanowa tuż obok oficjalnej strony starostwa o XVI Dyktandzie Ortograficznego. Wstaję z głębokim westchnieniem i udaję się do sali 106, mając nadzieję, że może chociaż podczas lekcji odpocznę od wszechobecnych byków. Dowiaduję się różnych ciekawych rzeczy np., że na krzywe drzewo i Salomon nie naleje, od czego jest kiesień i o czym pisze Horacy Exegi w swoim wierszu „monumentum”.
            Wychodzę ze szkoły z zamiarem pójścia do fryzjera, ale okazuje się, że salon jest nietrzynny z powodu choroby. Pociesza mnie kolorowe graffiti na ścianie sąsiedniego bloku: Jótro też jest dzień. A więc moje włosy muszą poczekać do owego „jótra”. Idę chodnikiem w kierunku przystanku. Jakaś kobieta wręcza mi ulotkę nowo otwartej kliniki. Patrzę na papierek i czytam: Oferujemy kompleksową diagnostykę i leczenie chorób gołębii.
            Po przyjeździe do domu na lodówce znajduję liścik od brata o treści: Poszłem do Radka. Wróce późno.  Przypomina się dowcip: A: Poszłem do sklepu. B: Poszedłeś. A: Poszłem, bo blisko było… Z westchnieniem siadam przed telewizorem. Otwierając puszkę orzeszków ziemnych, zauważam na etykiecie zdanie: Produkt może zawierać orzechy.
            Wieczorem kładę się spać z przekonaniem, że już nic mnie nie zdziwi.
* * *
Wychodzę z domu wczesnym rankiem, kierując się na przystanek autobusowy. Niby dzień jak co dzień, a jednak coś mi nie pasuje. Na drzwiach mijanego sklepu spożywczego wisi kartka z napisem: Przyjmiemy do pracy osobę o fertycznym usposobieniu.
- Dzień dobry. Szkolny do Suchej - mówię, wsiadając do busa.
- Należy się suma równa trzy polskie złote - odpowiada kierowca, a kiedy podaję mu banknot dziesięciozłotowy, dodaje: - Oto siedem polskich złotych reszty dla panienki.
Zajmuję miejsce i momentalnie zauważam zdanie: Uprasza się o delikatne zamykanie drzwi.
- Przepraszam, czy pozwolisz, że spocznę na tymże miejscu? - słyszę nad sobą wysoki głos. Kiwam głową i starsza kobieta siada obok.
Na następnym przystanku wsiadają chłopaki z miejscowego klubu sportowego. „Super”- myślę, wiedząc, że do samej Suchej będę musiała słuchać o  piłce nożnej.
- Ależ fenomenalnie zagrała wczoraj reprezentacja nasza narodowa, czyż nie? - mówi pierwszy.
- Definitywnie się z tobą zgadzam! Kapitan pokazowo strzelił bramkę! - ekscytuje się inny.
- Aczkolwiek przeciwnicy również pokazali, na co ich stać. - odzywa się znów pierwszy.       Dalszy ciąg tej porywającej konwersacji staram się ignorować. Odwracam głowę w stronę okna. Właśnie przejeżdżamy obok billboardu, który zaprasza na poprawne ortograficznie antonówki.
Punktualnie o 7:06 wysiadam i kieruję się w stronę szkoły. Na pierwszej lekcji polonistka wywołuje do odpowiedzi Aleksandrę Ślusarzównę. Zastanawiam się chwilę, czy na pewno chodzi o mnie. Gdy nauczycielka kolejny raz powtarza Ślusarzówna, podnoszę się z miejsca.
Po lekcjach, idąc korytarzem, słyszę strzępek rozmowy dwóch dziewczyn:
- Azaliż nadal gniewasz się? Dlaczego?
- Ma animozja względem niej spowodowana jest jej zachowaniem w ostatnich dniach.
Wychodzę ze szkoły i zastanawiam się, dlaczego ludzkość nagle postanowiła być superpoprawna i dlaczego nie zostałam o tym poinformowana, gdy wtem zaczepił mnie uliczny malarz.
- Czy życzy sobie panienka, abym namalował jej konterfekt?
- Dziękuję, może innym razem - rzucam i staram się jak najszybciej oddalić.
Przechodzę obok domu jakiegoś Nowickiego. Ktoś musi go naprawdę nie lubić, skoro wymalował na drzwiach jego domu graffiti krzyczące: Nowicki to melepeta i utracjusz! Po powrocie do domu oddycham z ulgą, że ten nienormalny dzień dobiega końca. Jednak nawet we własnej sypialni nie zaznaję spokoju. Arcypoprawność ogarnęła już chyba cały internet. Na Facebooku huczy od pedantycznie bezbłędnych komentarzy, a Instagram krwawi purystycznymi hasztagami.
Mając nadzieję na choć odrobinę relaksu, sprawdzam repertuar kinowy na najbliższy weekend. Omal nie wyrzucam telefonu przez okno, kiedy czytam takie oto tytuły filmów: Mike Jones na tropie imponderabiliów, Miłość wartością autoteliczną, 44 oblicza interlokutora. Telewizję włączam już tylko z czystej ciekawości. Bohater komedii, na którą akurat trafiam, mówi właśnie do żony: Przesuń łaskawie swą sempiternę, gdyż inaczej ci sybaryci nie zmieszczą się na tejże kanapie!
W końcu kładę się spać rozczarowana myślą, że i z błędami źle, i bez nich niedobrze.




Na próbnej maturze egzaminator zapytał o rodzaje błędów językowych. Wykorzystajcie swoją dotychczasową wiedzę - pamiętacie, w jaki sposób oznaczamy błędy ma marginesach Waszych prac?

F -  niestosowny styl (zbyt pompatyczny, archaiczny lub styl potoczny; parafraza tekstu zamieszczonego w arkuszu),
G- błąd językowy (fleksyjny - błędna odmiana wyrazu, gramatyczny - błędna składnia, frazeologiczny - błąd w zakresie związków wyrazowych, stylistyczny - np. powtórzenia, leksykalny - wyraz użyty w błędnym znaczeniu, słowotwórczy - wyraz utworzony w błędny sposób),
H - błędy ortograficzne i interpunkcyjne.

Co na temat napisano w INFORMATORZE O EGZAMINIE MATURALNYM Z JĘZYKA POLSKIEGO? 

F. Styl tekstu ocenia się ze względu na stosowność.
Styl uznaje się za stosowny, jeśli zachowana jest zasada decorum (dobór środków językowych jest
celowy i adekwatny do wybranego przez ucznia gatunku wypowiedzi, sytuacji egzaminacyjnej, tematui intencji wypowiedzi oraz odmiany pisanej języka). Dopuszcza się drobne, sporadyczne odstępstwa od stosowności.
Styl częściowo stosowny dotyczy wypowiedzi, w której zdający niefunkcjonalnie łączy różne style,
nie kontroluje jednolitości stylu, np. w wypowiedzi pojawiają się wyrazy i konstrukcje z języka
potocznego, nieoficjalnego, wtręty ze stylu urzędowego, nadmierna metaforyka.
Mieszanie różnych stylów wypowiedzi uznaje się za uzasadnione, jeśli jest funkcjonalne.
Styl jest niestosowny, jeśli wypowiedź zawiera np. wulgaryzmy lub ma charakter obraźliwy.
Styl wypracowania nie musi być zgodny z upodobaniami stylistycznymi egzaminatora.

G. Poprawność językowa oceniana jest ze względu na liczbę i wagę błędów składniowych,
leksykalnych, słowotwórczych, frazeologicznych, fleksyjnych i stylistycznych.
Błąd stylistyczny to konstrukcja zgodna z normą językową, ale niewłaściwa w sytuacji, w której
powstaje tekst, oraz nieodpowiednia dla stylu, w jakim tekst jest pisany, np. udziwniona metafora,
niefunkcjonalny kolokwializm, wulgaryzm, nieuzasadnione powtórzenie leksykalne lub składniowe.
Błędów logicznych nie uznaje się za błędy stylistyczne.

H. Poprawność zapisu ocenia się ze względu na liczbę błędów ortograficznych i interpunkcyjnych
(szacowaną odpowiednio do objętości tekstu) oraz ich wagę (błędy rażące i nierażące). Za błąd
rażący uznaje się błąd, który polega na naruszeniu ogólnej reguły ortograficznej lub interpunkcyjnej
w zapisie słów lub fraz o wysokiej frekwencji. Ewentualne wątpliwości rozstrzygają ustalenia Rady
Języka Polskiego i klasyfikacja błędów interpunkcyjnych Jerzego Podrackiego.





Jaką rolę w komunikacji odgrywa millczenie?

Oceń trafność tezy poniższego tekstu, zgodnie z którą milczenie jest także sposobem komunikowania. W uzasadnieniu odwołaj się do podanego tekstu, wybranego tekstu kultury i własnych doświadczeń. 

Upominanie się Cypriana Kamila Norwida o „opuszczoną” część mowy „we wszystkich gramatykach wszystkich języków” opierało się na przekonaniu, że milczenie jest równie ważne jak pozostałe składniki mowy. W istocie milczenie jest alternatywą dla mówienia. Izydora Dąmbska wyróżnia milczenie jako wyraz i środek ekspresji, jako środek taktyczny działania oraz jako objaw postawy duchowej człowieka – a wszystkie te typy milczenia mieszczą się w milczeniu znaczącym. W tym planie milczenie będzie zawsze komunikowaniem czegoś i może być zastąpione przez mówienie. Przyjmując za podstawę to, że milczenie towarzyszy mówieniu, jest jego drugą stroną i jest również jego tłem, przyjrzyjmy się teraz takim sytuacjom społecznej komunikacji, w których równocześnie występuje mówienie i niemówienie (coś, co niezbyt zręcznie, ale adekwatnie można by określić jako mowomilczenie). Przy tym nie chodzi tu o zwykłe przemilczenia, czyli niemówienie, niewspominanie o czymś, zbywanie czegoś milczeniem, ale – o takie przemilczanie, które jest świadomym zatajaniem czegoś, przy równoczesnym mówieniu o tym samym przedmiocie, jednak mówieniu niepełnym, fragmentarycznym, selektywnym, bardzo często – intencjonalnym. Spotkać go można niemal we wszystkich, bardzo różnorodnych sytuacjach, poczynając od kameralnych kontaktów prywatnych, a kończąc na sferze wielkiej polityki i międzynarodowej dyplomacji. W naszej obyczajowości istnieje powszechnie akceptowana zasada, że o zmarłych nie mówi się źle, nawet przeciwnie – mówi się często bardzo dobrze, choć nie zawsze zasłużenie. Sądowe zeznania świadków, ujawniających liczne drobne lub marginalne fakty sprawy, a przemilczających zasadnicze. Dowcip polityczny – rozpowszechniony zwłaszcza w warunkach silnego reżimu ustrojowego, nieakceptowanej władzy, zaborów, okupacji – jest werbalną reakcją pokrywającą niewypowiadane: bunt, protest, dezaprobatę, milczącą bezradność, rozpacz. 
Na podstawie: Kwiryna Handke, Socjologia języka, Warszawa 2008, s. 15–16, 25–28.




                                       ***


    Milczeniu przypisuje się dużą wartość, większą nawet niż mówieniu: Mowa jest srebrem, a milczenie  złotem głosi przysłowie. Konfuncjusz powiedział, że milczenie to najwierniejszy przyjaciel, który nigdy cię nie zdradzi. Są sytuacje, gdy wypada a nawet trzeba milczeć, są jednak i takie, w których milczeć się nie powinno lub nawet nie wolno. Zgadzam się z autorką załączonego tekstu,  że milczenie jest sposobem komunikowania się. 
   Milczenie może przekazywać bardzo wiele informacji. Już Cyprian Kamil Norwid upominał się o ten sposób komunikacji i uznanie go za jeden ze składników mowy, w swoich wierszach często wielokropkiem i pauzą sygnalizował milczenie (Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie; Jak).
Izydora Dąmbska uważa milczenie za wyraz i środek ekspresji człowieka. Czasem milczenie może oznaczać pewną postawę wobec życia i wynikać z określonej taktyki osoby milczącej. Według autorki w takich sytuacjach milczenie może zastąpić mową.  Zdaniem Kwiryny Handke milczenie to tło, druga strona mówienia. Występują też sytuacje, gdy równocześnie mówi się i milczy, takie zjawisko nazywa autorka mowomilczeniem. To starannie przemyślanie milczenie albo przemilczanie pewnych informacji. Autorka pisze też o zwyczaju, że nie mówi się źle o osobach zmarłych i wtedy należy milczeć na ich temat. Milczą także oskarżeni, którzy nie chcą przyznać się do swoich czynów. Milczeniem można też wyrazić swój bunt, protest lub ukryć bezradność.
   Milczenie może znaczyć więcej niż słowa. W Wielkiej Improwizacji Dziadów części III Adama Mickiewicza główny bohater,  Konrad, rozmawia z Bogiem, bo uważa się za równego mu  i stawia mu liczne zarzuty. Jest to jednak dialog pozorny  - Bóg nie odpowiada Konradowi. Milczenie Boga w dramacie można interpretować jako reakcję na pychę Konrada. Milcząc, Bóg pokazuje Konradowi, że nie dostąpi zaszczytu rozmowy z Nim, gdyż zgrzeszył pychą. Milczenie Boga jest bardzo wymowne i zastępuje wszelkie słowa. Konrad odbiera milczenie Boga jako prowokację i posuwa się do bluźnierstw wobec Niego, a potem pada zemdlony. Jednak modlitwy księdza Piotra i szlachetne intencje ocalą duszę Konrada.
  Przykład milczenia, o którym jest mowa w artykule, to reklama popularnych słodyczy: „Więcej niż tysiąc słów”. Jej twórcy przekonują nas, że ofiarując komuś bombonierkę, wyrazimy wszystkie trudne do nazwania i do okazania uczucia – od miłości i zachwytu do wdzięczności i przywiązania.
W niektórych sytuacjach prywatnych także milczymy. Człowiek zakochany milczy, gdy nie jest pewien reakcji drugiej osoby na swoje wyznanie lub jest zbyt wzruszony, żeby wypowiedzieć. Milczenie jest sposobem komunikacji tego, czego nie można oddać słowami. Mamy wtedy do czynienia z komunikacją pozawerbalną, ważniejsze od słów okazują się gesty i spojrzenia. W komunikacji internetowej milczenie nabrało jeszcze innego znaczenia. Korzystając z Messengera widzimy, czy ktoś odczytał naszą wiadomość i oczekujemy w miarę szybkiej reakcji. Brak odpowiedzi rzadko przyjmujemy ze zrozumieniem (odbiorca nie ma czasu odpisać), częściej odbieramy jako lekceważenie, brak zainteresowania, niezgodę na naszą opinię a czasem nawet sygnał, że powinniśmy zakończyć rozmowę.
 Z własnych doświadczeń wiemy, że milczeniem sygnalizujemy swój nastrój, okazujemy, że nie zgadzamy się z kimś. Milczymy także, gdy nie chcemy dać się sprowokować. Milczenie na egzaminie lub w czasie lekcji może oznaczać brak wiedzy. Nie wolno milczeć, gdy komuś dzieje się krzywda – milczenie oznacza wtedy bezradność, znieczulicę a nawet może nas uczynić wspólnikami zła. Milczenie może być sposobem komunikowania się i w wielu sytuacjach zastępuje słowa. Czasem to, co niewypowiedziane, jest najważniejsze. Dlatego należy uznać, że teza wyrażona w tekście jest trafna.

                                      ***



Polecamy książki o sztuce prowadzenia sporów i o tym, jak wykrywać kłamstwo w polityce, biznesie i w... związkach. Przemilczenie, póprawda to też kłamstwa!! Czasem jednak "białe"...

🙊🙊🙊🙊🙊🙊🙊🙊🙊🙊🙊🙊🙊🙊🙊🙊🙊🙊🙊
O swoich doświadczeniach związanych z
tą emotikonką też możecie mówić. Macie nieograniczone możliwości. Do dzieła!


sobota, 23 marca 2019

Czy sztuka może uczynić artystę nieśmiertelnym?

Czy sztuka może uczynić twórcę nieśmiertelnym? Omów zagadnienie, odwołując się do przytoczonej pieśni Jana Kochanowskiego i do wybranych tekstów kultury. 

Pieśń XXIV

Niezwykłym i nie leda piórem opatrzony
Polecę precz, poeta, ze dwojej złożony
Natury: ani ja już przebywać na ziemi
Więcej będę; a więtszy nad zazdrość, ludnemi

Miasty wzgardzę. On, w równym szczęściu urodzony,
On ja, jako mię zowiesz, wielce ulubiony
Mój Myszkowski, nie umrę ani mię czarnymi
Styks niewesoła zamknie odnogami swymi.

Już mi skóra chropawa padnie na goleni,
Już mi w ptaka białego wierzch się głowy mieni;
Po palcach wszędy nowe piórka się puszczają,
A z ramion sążeniste skrzydła wyrastają.

Terazże, nad Ikara prędszy przeważnego,
Puste brzegi nawiedzę Bosfora hucznego
I Syrty Cyrynejskie, Muzom poświęcony
Ptak, i pola zabiegłe za zimne Tryjony.

O mnie Moskwa i będą wiedzieć Tatarowie,
I róznego mieszkańcy świata Anglikowie;
Mnie Niemiec i waleczny Hiszpan, mnie poznają,
Którzy głęboki strumień Tybrowy pijają.

Niech przy próznym pogrzebie żadne narzekanie,
Żaden lament nie będzie ani uskarżanie:
Świec i dzwonów zaniechaj, i mar drogo słanych,
I głosem żałobliwym żołtarzów spiewanych!




  Czy sztuka może uczynić artystę  nieśmiertelnym? Zdecydowanie - tak! Co łączy Szekspira, Mickiewicza, van Gogha, Matejkę, Freddego Merkurego, Merlin Monroe? Sztuka - literatura, malarstwo, muzyka, film - zapewniła im pamięć potomnych, a więc i nieśmiertelność. Artystom funduje się pomniki i pamiątkowe tablice,  do ich postaci i dzieł nawiązują twórcy kolejnych epok. O nieśmiertelności artysty pisze m. in. Jan Kochanowski w Pieśni XXIV, będącej parafrazą ody Horacego. Trzeba jednak pamiętać, że niektórzy twórcy podchodzą do swojej sławy z dystansem.

  Źrodło motywu nieprzemijającej sławy znajdziemy u Horacego. W jednej z pieśni (Exegi monumentum) stwierdza on, że swą twórczością postawił sobie pomnik trwalszy niż ze spiżu. Stąd jego wniosek: „Non omnis moriar” – „Nie wszystek umrę” - artysta będzie żył w swoim dziele.  Kochanowski jak na twórcę renesansu przystało sięga do źródeł i parafrazuje ody Horacego.
W Pieśni XXIV   wyraża pewność, że poeta ma podwójną naturę - ludzką i boską,  po śmierci przemieni się w łabędzia poświęconego Muzom, nie umrze, bo sztuka jest wieczna, Nie chce, aby płakano na jego pogrzebie, ponieważ śmierć nie będzie dla niego końcem życia. Jest pewny, że jego sława poetycka będzie trwać nawet po jego śmierci: 
O mnie Moskwa i będą wiedzieć Tatarowie,
 I róznego mieszkańcy świata Anglikowie; 
Mnie Niemiec i waleczny Hiszpan, mnie poznają, 
Którzy głęboki strumień Tybrowy.

  Tradycję pisania o wiecznym trwaniu w pamięci potomnych  kontynuuje Juliusz Słowacki w wierszu Testament mój. Poeta jest przekonany, że zostanie po nim siła fatalna  a jego imię będzie trwać przez pokolenia, mimo że umrze bezpotomnie. Jego wiara w potęgę i siłę poezji zdolnej ludzi „w aniołów przerobić” jest bardzo romantyczna, zgodna z duchem epoki, ale znalazła potwierdzenie w późniejszych epokach.
Lecz zaklinam – niech żywi nie tracą nadziei
I przed narodem niosą oświaty kaganiec;
A kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei,
Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec!…
Przytoczone słowa stały się tytułem książki Aleksandra Kamińskiego o dziejach harcerzy z Szarych Szeregów podczas drugiej wojny światowej.

  Utworem współczesnym podejmującym  w żartobliwy sposób motyw nieśmiertelnej sławy jest wiersz Nagrobek Wisławy Szymborskiej. Noblistka traktuje kwestię sławy ironicznie, tworząc swoje epitafium z prośbą do „anonimowego przechodnia”, by wyjął z teczki mózg elektronowy  i zachował pamięć o autorce paru wierszy, staroświeckiej jak przecinek. Dystans do nieśmiertelnej sławy poetyckiej mają też inni twórcy współcześni: T. Różewicz, który porównuje śmierć poety do czegoś tak banalnego i niezauważalnego  jak odejście pociągu, czy Cz. Miłosz, który z ironią napisał:
(...) O tak, nie cały zginę, zostanie po mnie 
Wzmianka w czternastym tomie encyklopedii 
W pobliżu setki Millerów i Mickey Mouse.

 Dzieła unieśmiertelniają twórców. To dzięki nim trwają w świadomości potomnych. Sztuka i jej oddziaływanie były tematem utworów niezależnie od czasów, w których zostały stworzone. Utrwalanie wizerunku dla potomnych, wystawianie poetyckiego pomnika to ważny element twórczości wielu artystów. Tematy te są traktowane przez twórców poważnie (Kochanowski, Horacy czy Słowacki) lub z dystansem i  ironią  (Szymborska, Różewicz, Miłosz).




czwartek, 21 marca 2019

Wiosenne haiku na 21 marca - Światowy Dzień Poezji


Miłość do Ciebie
wiosenny kwiat na łące
rozkwita serce

                                               Karolina


Haiku to 3-wersowy wiersz o układzie 5-7-5. Brawo, Karolino!

                                      ***
Dziś Šwiatowy Dzień Poezji, więc proponujemy jeszcze jeden wiersz o wiośnie i o poezji. Stanisław Franczak: "wypadek" ze zbioru "na łące kwitną wiersze"


Wiosna na talerzu



Rukola, kiełki,pomidorki koktajlowe, ogórek, ...., cykoria, cebula, pietruszka, ser kozi, daktyle i ... jadalne kwiaty. Smacznego!

Różne ujęcia motywu wiosny w kulturze

21 marca to pierwszy dzień wiosny i Światowy Dzień Poezji.







Różne oblicza wiosny w literaturze: 
·         F. Karpiński:  Do Justyny. Tęskność na wiosnę
·        .A. Mickiewicz: Pan Tadeusz
·         S. W. Reymont: Chłopi  
·         S. Żeromski:  Przedwiośnie
·         J. Lechoń: Herostrates
·         A. Słonimski:  Czarna wiosna
·         J. Tuwim:  Wiosna, Wiosna. Dytyramb
·         J. Kochanowski:  Serce roście


·         Mityczny czar wiosny:
  •   wielkie misterium przyrody, moment budzenia się natury do życia, czas cykliczny, mit o Demeter i Korze,
  •  uczucia, nastroje, idee: radość, nadzieje, odrodzenie, młodość.


Funkcjonowanie motywu:

  •           odradzanie się przyrody, budzenie się do życia, piękno świata, radość istnienia, miłość,
  •          fascynacja tajemnicą życia, jego biologicznym rytmem – od śmierci do narodzin,
  •         eksponowanie okresu młodości,
  •         młodzieńczy czas inicjacji, popęd seksualny, biologizm, erotyzm, nurt dionizyjski
  •         tematyka narodowa, przedwiośnie to czas oczekiwania, nadziei na przyjście wiosny, czyli odzyskanie niepodległości,
  • w języku - frazeologizm "mieć ...wiosen" dotyczy wieku młodych kobiet, dziewcząt, np. "Ona liczy 17 wiosen" ( w stosunku do starszych kobiet używa się innego określenia np. "Ona ma 70 zim").


Młodzi poeci o wiośnie:

A.      Witalizm i biologizm Skamandrytów:

Wiosna i Do krytyków J. Tuwima - witalizm, biologiczny dynamizm, bergsonizm.

B.      Poetycki skandal , dytyramb albo raczej antydytyramb – druga strona wiosennego kultu Erosa: Wiosna. Dytyramb Tuwima

Starzy poeci o wiośnie:

Wiosna Różewicza z 2002 roku (poeta miał wtedy 81 lat) nawiązuje do Wiosny Staffa z 1957 roku (który miał wtedy 79 lat).

Różewicz przyjaźnił się ze Staffem, napisał Appendix, czyli  poetyckie komentarze do ostatnich wierszy klasyka.


Wiosna Staffa
Wiosna Różewicza

siedzę w ogrodzie
 Wszystko jest stare odwiecznie
Tylko ja jestem młody
Jak własny wnuk
Jak wielu wnuków

Śmieją się ze mnie.
Ja też…

siedzę gdzieś
Wszystko jest stare odwiecznie
Wszystko jest stare
Ja tez jestem stary
Jak własny dziadek

Śmieją się ze mnie.
Ja też…

Wnioski:
·         topos ogrodu
·         rola śmiechu
·         funkcje motywu wiosny
·         poetycka  polemika



Różewicz umieścił Wiosnę obok Kowala Staffa w przygotowanym przez siebie zbiorze – czy w takim razie śmieszne są, jego zdaniem, marzenia o odbudowie moralnej człowieka?






B. Cybis: Pimavera

https://culture.pl/pl/dzielo/boleslaw-cybis-primavera

Dzień Maturzysty



środa, 20 marca 2019

Załóż skarpety nie do pary!


Lektura na popołudnie?


Uwagę przyciąga już tytuł "Cmętarz zwierząt". Dlaczego pojawiają się w nim rażące błędy? Czy to tylko chwyt marketingowy?
Wkrótce wszystko staje się jasne... "cóż, nie wszystkie dzieci potrafią pisać bez błędów..."


Siła kobiet


Zapraszamy w podrôż po świecie niepokornych kobiet:
królowej bez korony Wallis Simpson, milionerki o smutnym spojrzeniu Barbary Hutton, wiernej sobie Audrey Hepburn,zranionej Jacqueline Kennedy, Evy Peron uwięzionej między władzą a chwałą, triumfatorki woli Coco Chanel i Marii Callas, która umarła z miłości. Ich nazwiska pojawiały się na pierwszych stronach gazet. Dzięki talentowi, urodzie, sile osobowości te kobiety stały się ikonami XX wieku. Sławne, bogate, atrakcyjne, podziwiane przez miliony w rzeczywistości nie znalazły recepty na szczęście...
To będzie niezapomniana podróż!

wtorek, 19 marca 2019

Ogólnopolski Konkurs Siedem Grzechów Głównych



"Obok Macieja Szczawińskiego (redaktor Polskiego Radia Katowice), Wacława Oszajcy SJ (dziennikarz, publicysta, poeta) oraz dr Grzegorza Marcinkowskiego (poeta, Pałac Kultury Zagłębia) w skład komisji oceniającej prace w kategorii poezja weszli: prof. dr hab. UŚ Bernadeta Niesporek-Szamburska, dr hab. Małgorzata Wójcik-Dudek, Ewelina Zygan, Jadwiga Maksym-Kaczmarek oraz Magdalena Paprotny z Katedry Dydaktyki Języka i Literatury Polskiej Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W ocenie jury, spośród wszystkich zakwalifikowanych prac (a było ich aż 289), wiersze prezentujące najciekawszy punkt widzenia nadesłali młodzi uczestnicy. Cieszy fakt, że chęć wypowiedzenia się językiem poezji znajduje się w centrum zainteresowania tak wielu twórców. "

 Uroczyste wręczenie nagród oraz otwarcie wystawy pokonkursowej odbędzie się 10 kwietnia br. 





             Karolina malaga




Kochając pana Danielsa


Wypaliłam ostatniego papierosa
wypiłam ostatnią szklankę whisky
bez lodu
bez coli
bez uczuć


           Autorka plakatu: Marta Szewczyk



Małżeństwo



Żona
zdąży wrócić przed mężem
zatrze ślady wiarołomności zrzucając pomięte ubranie
ugotuje obiad
doprawi go wyrzutami sumienia

Mąż
wróci do domu i pójdzie pod prysznic
jak zwykle nastawi pranie
wypierze
z obcych perfum koszulę którą dostał od żony
i swoje sumienie

Przecież się
kochają
?

           Autorka ilustracji:Aleksandra Szerkus




SILENTIO


Kiedy wydawał rozkazy
MILCZELI
Kiedy tłumy krzyczały
NIE SŁYSZELI
Kiedy zabijaj miliony
NIE WIDZIELI
Kiedy podpalił świat      

 ZROZUMIELI